Bardzo lubię pisać. To taka praca na żywym organizmie. Uczy kreatywności, samodyscypliny i rozwija niektóre zmysły! 😊 Zatem, postanowiłem Wam przybliżyć jak wyglądał z mojej perspektywy rok 2019, a trochę się w nim działo!

Styczeń

Pierwszy miesiąc roku, to taki czas, w którym staram się skupić nad poprawieniem pewnych elementów mojej oferty. Nie ma za dużo do roboty, jest więc czas, żeby spokojnie się zastanowić i poplanować pewne sprawy. Wówczas przychodzą pomysły na nowe zabawy, aktualizuje się moja strona www oraz oferta w pdf. Zakupiłem też nowe oświetlenie (Chauvet Intimidator Hybrid 140sr) oraz odebrałem stół djski drewniany pod moje nowe stanowisko. Styczeń, to też czas, aby zaplanować krótkie wakacje i wykupić odpowiednie wycieczki na pozostałą część roku. No i co najważniejsze, najczęściej wypadają wówczas zimowe ferie, a to oznacza dwutygodniowy reset z moją rodzinką, z dala od polskiego zimna. Akurat w tym roku padło na Teneryfę i był to idealnie spędzony czas. W międzyczasie poprowadziłem wesele Oli i Bartka i było to bardzo fajne rozpoczęcie sezonu weselnego.

Teneryfa 2019

Luty

Nastał karnawał i zawsze kilka imprez takiego typu wkrada się do mojego kalendarza. Jedna szczególnie zapadła mi w pamięć, ponieważ była to impreza charytatywna. Wszyscy wystąpiliśmy w przebraniach ( ja jako Duffman z Simpsonów), a bawiliśmy się w urokliwej Stodole. ( http://stodolaolobok.pl/) Jednakże najważniejszym punktem lutego było wesele Kasii i Arka. Wesele typu slow wedding, z muzyką daleką od chodnikowych hitów i bardzo stylowe. Fociła wówczas Nikola Baron ( https://www.nikolabaron.com) i kilka fotek z tego przyjęcia możecie obejrzeć poniżej. W lutym, krystalizował się również termin najbardziej istotnej sesji foto i video dla mojego teamu Głośny Wedding Team. Miałem już wybrane miejsce, fotografkę i ekipę video. Znalazłem również czas, aby wziąć udział w alternatywnych Targach Ślubnych w Katowicach; Silesia Wedding Day ( https://silesiaweddingday.pl/ ), gdzie spotkałem mnóstwo wspaniałych firm z naszej branży.

Foto by Nikola Baron
Foto by Nikola Baron
Foto by Bernard Łętowski

                                                                                            

  Marzec

Przeurocze wesele Doroty i Tomka otwierało tak naprawdę ten zimny jak dobrze pamiętam, miesiąc nr trzy roku 2019. Kilka fotek z tej uroczystości możecie obejrzeć poniżej. Udało się również zabawiać międzynarodowych Gości Zuzanny i Victora. Marzec to również czas, kiedy wraz z DJ Jegomość ( https://thejegomosc.pl/) szkolimy innych djów z całej Polski z zakresu poprawy wizerunku medialnego, nabrania pewności siebie i innych marketingowych spraw. Więcej o tym moim przedsięwzięciu możecie poczytać na stronie www.szkoleniadj.pl

Foto by www.atelier-studiofoto.pl

Foto by www.atelier-studiofoto.pl

                                                                                          

    Kwiecień

We Frankurcie odbywały się wówczas targi Prolight and Sound, na których nie mogło mnie zabraknąć. Jeśli chce się wyznaczać trendy w branży i być zawsze na czasie lub przed nim, to trzeba wiedzieć, co w trawie piszczy 😊 Ja i kilku kolegów DJ’ów przez dwa dni przyglądaliśmy się nowościom, które za kilka miesięcy miały dopiero pojawić się na ogólnie dostępnym rynku. We Frankfurcie zakupiłem także oświetlenie retro, które miało być uzupełnieniem mojego nowego stanowiska w stylu rustykalnym. Zaraz po powrocie, nastał czas na sesję, o której wspominałem wcześniej. Pałac Konary( http://palackonary.pl/) , Paulina Pietraszkiewicz ( https://www.pietraszkiewicz.com/ ) oraz ekipa Lowmi (https://www.lowmi.pl/) towarzyszyła nam przez cały dzień, realizując materiały promocyjne mojego „dziecka”, czyli Głośny Wedding Team. Siedmiu djów, kilku konferansjerów i wiele usług dodatkowych i to wszystko na mojej głowie! Lubię to! Był też czas, aby omówić pewne sprawy w naszej drużynie, napić się drinka i pośmiać się we własnym towarzystwie. Dzięki chłopaki!

Nie obyło się też bez wesela…i to jakiego wesela! Karolina i Kamil! No po prostu przemili ludzie, z którymi mam kontakt cały czas i jestem już zatrudniony na ich kolejną, tym razem urodzinową imprezę w 2022 roku! Fotkę z naszej drużynowej sesji możecie obejrzeć poniżej.

Foto by Paulina Pietraszkiewicz

Maj

Maj to już prawdziwa jazda bez trzymanki! Najpierw moje urodziny. Urządziłem huczną imprezę dla 44 osób, z najlepszym DJem klubowym w Polsce Kubą Królem. (https://djkubakrol.pl/) To był totalny szał i mogę tylko pozazdrościć sobie tak wspaniałej ekipy 😊

Zaraz potem świetne wesele Zuzy i Konrada, w przepięknym Szybie Bończyk. ( https://www.szybbonczyk.pl/ ) Spotkałem tam chyba najmilszy duet fotografów, z jakim miałem przyjemność pracować, czyli Pytlik i Bąk ( https://pytlikbak.pl/ ) . Zobaczcie kilka fotek w ich wykonaniu. Zaraz potem wesele polsko-fińskie Anny i Emila, Mileny i Piotra, a także komunia mojego syna Mikołaja. Tak ważna uroczystość bez zmrużenia oka? Oczywiście, dałem radę!

Następnie wesele Małgosi i Piotra, polsko niemieckie Kasi i Wernera, Anny i Michała, Izawetty i Artura, Wioletty i Piotra, Magdy i Szymona… Co ciekawe, udało się jeszcze wyrwać z moją małżonką na 4 dni do słonecznej Malagi!

Foto by Pytlik@Bąk
Foto by Pytlik&Bąk
Aga, małżonka w Maladze 🙂

Czerwiec

Nie próżnowałem 😊 Już w dzień dziecka, „bawiłem” Gości Agaty i Adama w moim ulubionym namiocie Hotelu Wodnik ( https://www.wodnik-hotel.pl/) . Tam zawsze pyszne jedzenie i miła obsługa 😊 Wesele Agaty i Adama można nazwać jedynie petardą, bo żadne inne słowo nie pasuje. Kilka fotek poniżej Time to Wedding https://timetowedding.com.pl/) stara się zobrazować ten „wystrzał energii”. Następnie przyjęcie weselne Grażyny i Pawła, wyjazd do zjawiskowego Hotelu Monopol w Katowicach ( https://monopolkatowice.hotel.com.pl/hotel-monopol-katowice ) na wesele Oli i Artura i powrót do niemniej fajnego Dworzyska w Szczawnie Zdroju ( https://dworzysko.pl/)  Ola i Artur urządzili wesele w stylu glamour, które było jednym z najpiękniejszych pod względem wizualnym w sezonie 2019. A u Kasi i Nielsa, impreza tak się rozkręciła, że aż ja się nie spodziewałem. Była ze mną wówczas chyba najbardziej sympatyczna fotografka Justyna Pruszyńska ( http://www.justynapruszynska.pl/) , którą z tego miejsca pozdrawiam!

Foto by Time to Wedding
Foto by Time to Wedding
Foto by Justyna Pruszyńska

Następny weekend rozpocząłem od wesela Marty i Michała, na którym spotkałem mojego przyjaciela fotografa Sebastiana Burakowskiego ( http://www.sebastianburakowski.pl/ ) Marta i Michał to urodzeni modele, zobaczcie sami poniżej ich fotkę 😊 Maja i Przemek to moja kolejna para, o której nie mogę nie wspomnieć. Świetne wesele, które zakończyło się setem prosto z Ibizy!

Foto by Sebastian Burakowski

Kolejne czerwcowe pary młode: Ola i Piotrek oraz Paulina i Grzesiek trafiły na jedne z największych czerwcowych upałów, ale daliśmy radę! U Asi i Dawida było już ciut chłodniej, ale atmosfera na parkiecie była iście gorąca! Tam spotkałem mojego ulubionego fotografa Michała Orłowskiego ( https://michalorlowski.com/) , którego fotografie z Hotelu Jakubus ( https://www.jakubus.pl/) , możecie obejrzeć poniżej.

Końcówka miesiąca przyniosła powrót do Hotelu Wodnik, na którym bawili się Goście Kornelii i Sebastiana. Podczas tego wesela miałem przyjemność grać je na zmianę z zespołem i było to całkiem ciekawe i przyjemne doświadczenie. Następnie udałem się ponownie do Szczawna Zdrój, aby poprowadzić wesele Pauliny i Mariusza. Było faaajnie!

Foto by Michał Orłowski
Foto by Michał Orłowski

Lipiec

Ten wakacyjny miesiąc rozpocząłem weselem Marty i Marcina w okolicach Lubina. Potem przeniosłem się do wielkopolski, aby być razem z Asią i Jamie. To wesele przerosło moje oczekiwania. Atmosfera była wzorcowa, Goście bawili się do upadłego, zarówno z Polski, Anglii jak i całego świata. Były występy wokalne, tańce na głośniku i inne dziwne wygibasy 😊 W połowie lipca udało nam się rodzinnie wyrwać na kila dni na Majorkę. Jak zwykle było pięknie i znów mogłem naładować baterie na kolejne wesela. Po powrocie, pozostałem w klimacie latino, ponieważ czekała na mnie polsko – hiszpańska świta Gości Anny i Jorge. No i było bombowo! Fotkę Natalii Kołodziej (https://nataliakolodziejfotografia.com.pl/) z tej hiszpańskiej „inkwizycji” zobaczycie poniżej. Następnie potwistowałem na parkiecie u Judyty i Piotra i można powiedzieć, że lipiec dobiegł końca 😊

Foto by Natalia Kołodziej
Majorka 2019

Sierpień

Sierpień to najbardziej intensywny miesiąc w roku. Przynamniej dla mnie. Wrotki odpaliłem podczas wesela Asi i Andrzeja. Był mega czad! Następnego dnia nie było wcale gorzej u Martyny i Miłosza, w jednej z moich ulubionych sal weselnych, czyli w Restauracja Manufaktura.( http://restauracja-manufaktura.pl/) Następnie miałem przyjemność poprowadzić branżowe wesele u DJ’a Maćka ( https://plusdzwiek.pl/ ) , który poślubił Martę. Kolejną Martę witałem już następnego dnia, tym razem została ona żoną Damiana 😊 Z tamtego wesela, została mi pamiątka w postaci video klipu, który możecie obejrzeć tutaj: https://youtu.be/wPSK03hqy2Q

Następnie zagościłem u Klaudii i Kacpra, Kasi i Christophera i u Ani i Jacka. Potem nastąpił „długo odganiany” ból pleców, podczas którego musiałem odpocząć kilka dni. Mówiłem przecież, że sierpień jest najbardziej intensywnym miesiącem, prawda? 😊

Amerykański sen Magdaleny i Michaela w Pałacu Tłokinia ( https://www.palac-tlokinia.pl/) fotografowała Kasia z Malachite Meadow. ( http://ma-me.pl/) Było zaiste bardzo amerykańsko! Uwielbiam takie klimaty! A już podczas kolejnego wesela u Klaudii i Kamila, spotkało mnie jedno z najmilszych przeżyć sezonu 2019. Poczułem się jak w rodzinie… naprawdę…tego wesela nigdy nie zapomnę!

I cóż…kolejna Martyna na ślubnym kobiercu, żona Alexa. Ich miłość mogłem obserwować w przepięknym Folwarku Wąsowo ( http://folwarkwasowo.pl/) , a towarzyszył mi nietuzinkowy i mega fajny duet Bajkowych Ślubów ( https://bajkowesluby.pl/) Zobaczcie sami poniżej. Potem Martyna i Alex zadzwonili do mnie, dziękując za świetnie wykonaną pracę i był to mój pierwszy telefon w życiu z podziękowaniami, co mnie ogromnie zaskoczyło i wzruszyło. Do tej pory takie podziękowania miały miejsce mailowo lub w ramach recenzji na fanpage. Polecam jednak wersję telefoniczną! Chwilę potem towarzyszyłem Weronice i Bartkowi podczas ich pierwszego tańca do melodii Andrea Bocelli i Eda Sheerana, który uważam za wspaniały utwór na taką właśnie okazję. Posłuchajcie sami: https://www.youtube.com/watch?v=CZeciQCNU4c

Foto by Malachite Meadow
Foto by Bajkowe Śluby

                                                                                              

Wrzesień

Magdalena i Kamil to para, z którą na początku września miałem przyjemność obcować w okolicy Krakowa. Naprawdę bardzo mili ludzie. Zawsze jak jestem w Małopolsce, to stwierdzam, że Goście z tamtego rejonu Polski jakoś tak mile na mnie reagują 😊

Szybki powrót do Wrocławia i już jestem w mojej ulubionej Restauracji Aroma( http://www.aroma.wroc.pl/ ) na weselu u Ani i Michała. No i szacun dla nich i ich Gości. Nie zabrakło breakdance, harlem shake i innych wariactw, które kocham!

Kolejno widzę się z Olą i Markiem w pięknym Mojeszu. Tam spotykam mojego kumpla od foto, Bernarda ( https://bernardletowski.pl/) , którego prace z tego wesela możecie obejrzeć poniżej.

Kolejny weekend otwieram weselem Klaudii i Adama w pięknej Wiśle. Jest miło, rodzinnie, jest zabawnie. Na horyzoncie widzę już kolejne wesele Kasi i Filipa i znów w okolicy Krakowa! Oklaski na stojąco dla mojej osoby od wszystkich Gości, kończą ten wspaniały wieczór.

Foto by Bernard Łętowski
Foto by Bernard Łętowski

Październik

Październikowe harce rozpoczynam od wesela Kasii i Pawła. Teledysk z tego wesela możecie obejrzeć pod linkiem: https://youtu.be/BHJ58j1ax9I

Jest już trochę luźniej, mam więc czas zająć się też innymi tematami i nawet wpaść na urodziny moich przyjaciół. Udaje się wziąć udział w imprezie charytatywnej w pięknej Ceglarnii ( https://www.ceglarnia.com/) , w której pomagaliśmy DJ Jackowi Popowskiemu z Torunia, który niestety dostał udaru i wraca do zdrowia.

Ania i Damian to kolejna młoda para, której stanąłem na drodze….do poprowadzenia ich wspaniałego wesela. Ich pierwszy taniec ogarniała nasza maszyna do ciężkiego dymu, a ekipie Fotogru ( http://fotografia.fotogru.pl/) udało się to nakręcić. Zobaczcie sami: https://youtu.be/w4OkHMGMfmI

Pałac Brunów ( http://www.brunow.pl/pl ) to miejsce, w którym jestem co najmniej trzykrotnie w sezonie weselnym i mimo, ze nie wspominałem o nim wcześniej, to właśnie mój trzeci raz w tym miejscu zdarza się podczas wesela Karoliny i Marka. Była wówczas moc! Było Prodigy i był Fisher!

Między weselami udaje nam się zrealizować aż dwa wypady! Pierwszy z DJ Jegomość i DJ Refresh ( https://www.djrefresh.pl/ ) to nasza szalona podróż do Budapesztu. Co za miasto, co za ludzie, co za kluby! Polecam odwiedzić jak najprędzej. Następnie już rodzinnie udajemy się do Portimao, portugalskiego i słonecznego miasteczka nad oceanem.

Szalona końcówka października to jeszcze wesele Asi i Łukasza, które również miało swoje szalone momenty 🙂

Foto by Krzysztof Krzemiński (Budapeszt)
Portimao, Portugalia

Listopad              

Nie ma to tamto, w listopad wkroczyłem z przytupem. Najpierw cudowna impreza Anety i Adama, a następnie Patrycji i Łukasza. Ten weekend opisałem dokładnie na moim fanpage, ponieważ działy się rzeczy n i e s a m o w i t e. Podaję link do niego, gdybyście byli ciekawi tych zbiegów okoliczności. (https://www.facebook.com/djglosny/posts/2392733784187305) W połowie miesiąca znalazłem się w miejscu, gdzie serwują najlepsze jedzenie w Wielkopolsce, czyli w Bagatelce ( http://bagatelka.info/) . Tam totalnie odjechane wesele organizowała Basia z Krzyśkiem. Oj działo się! I ostatnie jesienne wesele miało miejsce w okolicach Wrocławia, na którym bawiliśmy się świetnie z Angeliką i Patrykiem.

Wraz z DJ Jegomość zorganizowaliśmy również kolejną edycję naszego szkolenia dla djów, a nawet dwa takie wydarzenia. Przyjechało ponad 180 djów z całej Polski posłuchać naszych sposobów na prowadzenie swojej firmy! Czujecie to? Ja dalej nie mogę w to uwierzyć…

Foto by Sebastian Burakowski

Grudzień

Grudzień to czas imprez firmowych, Christmas Party i takich tam. Ja poświęcam ten czas jednak na zupełnie inne rzeczy. Rodzina, kino, spacery z psem, Święta, no i kilka wesel oczywiście 😊 Jednakże, nie mogło mnie zabraknąć na wspaniałej Wigilii branżowej, organizowanej w klimatycznym Złotym Jarze ( http://zlotyjar.pl/), gdzie miałem szansę spotkać i pogadać z moimi kolegami i przyjaciółmi z branży ślubnej. Wspaniale spędzony czas!

U Kasi i Maćka na weselu był pierwszy taniec i tort, a potem nie było już tradycyjnych elementów. Nie było zabaw, oczepin, podziękowań dla rodziców, ale ekipa była na medal i zajmowała cały czas parkiet! No i w grudniu spełniam swoje marzenie… 31 grudnia prowadzę wesele Ani i Dawida. Tak, wesele, a nie zabawę sylwestrową! Czy to nie cudowne?

Wybaczcie, że nie wspomniałem Wam o kilkudziesięciu innych realizacjach weselnych poprowadzonych w ramach Głośny Wedding Team, przez DJów Piotra, Piotrka, Adriana, Kamila, Adama, Przemka i Daniela. Myślę, że mi to wybaczycie 😊

Wigilia branżowa w Złotym Jarze
Foto by Paulina Pietraszkiewicz

Wszystkim życzę szczęśliwego Nowego Roku i do zobaczenia wkrótce!  

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *